Pięć win od Marenco Vini

Cześć! Tak jak zapowiadałem ostatnio, dzisiaj wracamy do tematu wina, a konkretnie chciałbym przestawić Wam kilka butelek od piemonckiego producenta Marenco Vini. Zapraszam do lektury.

Kilka słów wstępu

Ci, którzy czytali tekst na temat Vinitaly 2024, z pewnością pamiętają mój zachwyt nad pochodzącym z Piemontu Marenco Vini. Na producenta tego natrafiliśmy drugiego dnia targów, szukając do portfolio Vinobaru i Smaków Aromatów moscato d’asti. Z jednej strony natrafiliśmy kompletnym przypadkiem, bo nikt nam owego producenta nie polecił, z drugiej jednak – hipnotycznie złoty kolor należącego do niego stanowiska wręcz krzyczał: przybywajcie! No więc przybyliśmy. Zachwyceni znalezionymi tu słodkimi musiakami od razu postanowiliśmy zapoznać się także z resztą dostępnej oferty. Niestety ograniczenia czasowe spowodowane planowanymi spotkaniami zmusiły nas do rozbicia degustacji na dwa dni. Po pierwszym z nich przez kolejne kilkadziesiąt godzin zżerała mnie ciekawość: czy pozostałe wina będą równie dobre? A może to tylko połowiczny sukces? Drugie spotkanie pokazało jednak, że te obawy były zupełnie niepotrzebne. Kolejne wina okazywały się naprawdę porządne, a niektóre wręcz wyśmienite.

Przez następne tygodnie opowiadałem o producencie wielu znajomym osobom. W pewnym momencie zaciekawienie nim osiągnęło tak wysoki poziom, że zapytania o jego dostępność na półkach Smaków Aromatów docierały do mnie codziennie. Niestety nie miałem możliwości przyśpieszenia procesu ściągnięcia etykiet do Polski, a ten mocno się przeciągał. Ostateczne szczegóły dogadywane były jeszcze podczas tegorocznej edycji Vinitaly. Koniec końców wina trafiły do polskiej dystrybucji jakieś półtora miesiąca później. Moment ten zastał nas jeszcze na Sycylii, przez co nie mogliśmy pojawić się na organizowanej przez sklep degustacji. Tym samym nie zobaczyłem reakcji klientów sklepu na wina, w których wyborze miałem w końcu bardzo duży udział. Mogę jednak z dumą powiedzieć, że w wśród moich znajomych odbiór win od Marenco Vini jest bardzo dobry.

Dostępne w Smakach Aromatach oraz Vinobarze butelki to rzecz jasna jedynie część bardzo rozległego portfolio producenta. Przy ich wyborze skupiono się głównie na barberze oraz słodkich winach opartych na moscato bianco. Do tego jeszcze dosłownie kilka butelek pokazujących inne twarze producenta. Nie da się jednak wykluczyć, że w przyszłości pojawią się w Polsce nowe etykiety. Jedna z nich – przepyszna czerwona Nizza Riserva 2020 – trafiła nawet do oferty importera w momencie pisania tego tekstu (opowiem Wam o niej za jakiś czas). W poniższym tekście przedstawiam Wam jedynie wina spokojne od Marenco Vini. W niedalekiej przyszłości spodziewajcie się jednak tekstu poświęconego ich słodkim musiakom. W końcu to od nich rozpoczęła się ta znajomość😉.

Marenco Piemonte Rosso 2022

Cena: 49zł w sklepie Smaki Aromaty

Na początek podstawowa czerwień z portfolio producenta, kupaż barbery, dolcettoalbarossy. Zaraz po otwarciu wino zaatakowało tak wyraźnymi nutami czarnej porzeczki, że natychmiast sprawdziłem czy przez przypadek nie otworzyłem jakiegoś caberneta. Po dłuższym oddechu profil aromatyczny stał się jednak znacznie bardziej typowy. Pojawiły się nuty wiśni i ciemnej czereśni, wspartych odrobiną tytoniu i ciemnej czekolady. Taniny odbieram jako dosyć silne, ale szczęśliwie nie suche. Zdecydowanie brakuje mi tu wyższej kwasowości, ta wydaje się sztucznie obcięta. Generalnie picie tego wina przypomina nieco słuchanie ulubionej muzyki na nienajlepszym sprzęcie grającym. W trakcie degustacji nie opuszczało mnie wrażenie, że coś tu jeszcze powinno być. Czy jest to zatem złe wino? Nie, jest przyzwoite i można wypić je z przyjemnością. Z pewnością nie jest to jednak wino, do którego się wzdycha. 3,6/5

Marenco Bassina Barbera d’Asti 2022

Cena: 79zł w sklepie Smaki Aromaty

Do poprzedniej etykiety miałem, jak widzicie, pewne zastrzeżenia, ale z pewnością nie mam ich do podstawowej barbery producenta. Bassina to jedno z tych win, które z otwartą przyłbicą zaserwowałbym swoim gościom podczas domowego obiadu. W nosie dominują aromaty dojrzałych wiśni i czereśni, wspartych odrobiną jeżyn i przypraw korzennych. Jest świeżo i apetycznie. Podobnie jest na podniebieniu. Tu także prym wiodą wiśnie, tym razem w towarzystwie wyraźnych nut pestkowych. Taniny nie narzucają się przesadnie, ale są zaznaczone. Wino jest potoczyste i sokowate, bardzo świeże dzięki wysokiej kwasowości. Wspaniale sprawdzi się jako partner czerwonej pizzy lub pasty. Poradzi sobie nawet z makaronem podanym z mięsnym sosem. 3,9/5

Marenco Ciresa Barbera d’Asti Superiore 2022

Cena: 119zł w sklepie Smaki Aromaty

O ile Bassina sprawdzi się jako towarzyszka codzienności, o tyle Ciresa będzie świetnym uzupełnieniem eleganckiej kolacji lub wieczornej „medytacji”. To także stuprocentowa barbera, jednak o znacznie poważniejszym charakterze, powstająca jedynie w dobrych rocznikach. Grona użyte do produkcji Ciresy pochodzą ze starych krzewów rosnących na należącej do producenta parceli Strevi. Są ręcznie zbierane, a następnie selekcjonowane. Wino po długiej maceracji, fermentacji alkoholowej i malolaktycznej przez 18 miesięcy leżakuje częściowo w dużych beczkach, a częściowo w małych baryłkach. Trzeba przyznać, że efekt końcowy robi wrażenie. Ciresa jest czysta, elegancka, świeża i dojrzała jednocześnie. Można ją pochwalić za dobrą koncentrację oraz przyzwoitą głębię. Nos powoli odsłania przed nami aromaty wiśni – świeżych i w likierze – śliwek, ciemnych czereśni, gorzkiej czekolady, skóry, tytoniu i odrobiny czarnego pieprzu. Warto dać jej chwilę po otwarciu. Usta są prostsze – skupione głównie na owocach – potoczyste i kwasowe. Nie brakuje im jednak ciała i potrafią jak na ten szczep nieco zaskoczyć taniną. Wino długo utrzymuje się na języku. Jeśli szukalibyście odpowiedniego kompana dla Ciresy, poleciłbym domowy makaron z porządnym ragù, np. bolońskim, albo krwisty stek. 4,1/5

Marenco Carioloso Monferrato Bianco 2023

Cena: 119 zł w sklepie Smaki Aromaty Teraz przed nami stuprocentowa barbera bianca, bardzo rzadki piemoncki szczep. Uprawiany z pewnością już w XIX wieku, na przełomie tysiącleci stał jednak na krawędzi zagłady. Do tej pory nie napotkałem go w polskich sklepach. Warto zaznaczyć, że barbera bianca genetycznie nie ma nic wspólnego ze swoją czerwoną imienniczką, o której pisałem wyżej. Wino jest leciutkie, wręcz zwiewne, wytrawne, ze średnią kwasowością. W kieliszku odnajdujemy nuty wosku, miodu, białych kwiatów i odrobiny suszonych ziół. Z pewnością sprawdzi się do lekkich dań na bazie ryb i owoców morza. 3,7/5

Marenco Albarossa Piemonte 2022

Cena: 139zł w sklepie Smaki Aromaty

Na koniec jeszcze jeden unikatowy szczep z Piemontu. Albarossa to, wyhodowana tuż przed Drugą Wojną Światową, krzyżówka nebbiolobarbery. Jak smakuje? Cóż, przyznam że dosyć daleko upadło jabłko od jabłoni. Nie znajdziemy tu ani szalejącej kwasowości znanej z obojga rodziców, ani mocnych tanin nebbiolo. Albarossa zdecydowanie obrała drogę środka. Wino jest dobrze zbalansowane i dosyć łagodne, chociaż i całkiem rześkie. W szkle odnajdziemy głównie czerwone owoce – wiśnie, maliny i porzeczkę. W drugim szeregu pojawia się pikantność korzennych przypraw, głównie pod postacią czarnego pieprzu, oraz nuty tostowe. Dla fanów łagodniejszych czerwieni będzie jak znalazł. Niestety nie miałem okazji skonfrontować jej z żadnym jedzeniem. Spróbowałbym jednak z łagodnym gulaszem albo ragù.  3,9/5

Kilka słów na koniec

No dobrze, wina spokojne od Mareno Vini mamy za sobą. Gorąco zachęcam do zapoznania się z nimi osobiście. Byłoby szkoda, gdyby tak dobre, a do tego rozsądnie wycenione butelki (Piemont jest niestety drogi) zniknęły z polskiego rynku. Jak wspominałem wcześniej, w jednym z kolejnych wpisów przybliżę Wam produkowane przez Marenco Vini moscato d’asti i asti. Słodkie wino nadal cieszy się w Polsce powodzeniem, może więc zainteresuje także i Was? Na dzisiaj to tyle. Kolejne wpisy wkrótce. W tym czasie zapraszam na mojego Instagrama, gdzie znajdziecie dodatkowe treści. Do zobaczenia!

3 myśli w temacie “Pięć win od Marenco Vini

Dodaj odpowiedź do Bread in the Beard Anuluj pisanie odpowiedzi